d
d
d

Geometria. Rygor, który daje spokój.

Geometria to dla mnie język, w którym zapisano projekt. Każdy kąt i każda linia to nie przypadek, lecz świadoma decyzja architekta, którą ja przekładam na dwuwymiarowy obraz, dbając, by nie straciła nic ze swojej pierwotnej siły.

Fotografuję tak, by wydobyć tę strukturę, bo to w niej ukryta jest prawdziwa harmonia. Wybieram perspektywę jednozbieżną, bo chcę zatrzymać czas, bo chcę, aby patrząc na moje zdjęcie, można było poczuć tę samą ciszę, jaką czuję ja kiedy je wykonuje.

Geometria nadaje wnętrzu rytm i sprawia, że nawet najbardziej nasycona detalami przestrzeń staje się dla oka czytelna i kojąca.

Szukam momentu, w którym zdjęcie przestaje być dokumentacją, a staje się monumentalnym, szlachetnym i absolutnie uporządkowanym obrazem. Bo tylko w takim kadrze oko może odpocząć, a projekt w pełni wybrzmieć.